Rzecznik wrocławskiego sądu dodał, że SA już nawet wyznaczył termin apelacji, ale rozprawa zostanie odwołana. 37- letni Krzysztof Gawlik będzie mógł ubiegać się o przedterminowe warunkowe zwolnienie po 50 latach odbycia kary.
Wrocławski Sąd Okręgowy wymierzył Gawlikowi karę łączną dożywotniego więzienia.
Zabójca wybierał osoby, które chciał zabić, na podstawie ogłoszeń prasowych. Z rubryki autogiełda wybierał anonse osób zamierzających kupić auto i umawiał się z nimi. Zamordował pięć osób.
Wrocławska prokuratura ustaliła, że głównym motywem działania Krzysztofa Gawlika była chęć dokonania zabójstwa. Przy tym biegli orzekli pełną poczytalność oskarżonego.
Mężczyznę zatrzymano przypadkowo pod koniec marca 2001 r. Jechał po pijanemu we Wrocławiu, spowodował kolizję i uciekał z miejsca zdarzenia. Policji udało się go zatrzymać, a w jego aucie znaleziono teczkę, w której był pistolet maszynowy typu "skorpion" z tłumikiem - takim właśnie dokonywał zabójstw.(iza)