Część młodych ludzi wychowywana jest przez osiedle. Kadet i jego przyjaciel Kaczor urządzają codziennie sesje gier komputerowych. "To lepsze niż siedzieć na osiedlu i się nudzić" - przekonują. Jeśli nie grają na komputerze, odwiedzają swoje dziewczyny, trenują tae-bo, siedzą na ławce (latem) albo w "klockowni" (klub w piwnicy). Narkotyków nie biorą za często. Chyba, że coś miękkiego. Kadet woli się napić.
Kadet i Kaczor powinni być w maturalnej klasie. Obaj jednak nie przeszli. "Co roku sobie mówię, że zacznę się uczyć, i nic z tego nie wynika. Zawsze jakiś kumpel zadzwoni. Mam średnią 2,0" - powiedział Kaczor.
Nauka jest ważna, przyznają obaj, ale - według nich - ci którzy zakuwają kiedyś pożałują, że stracili najlepsze lata.
Wciąż wierzą, że mają wpływ na swą przyszłość, ale nie w 100%. Co jest dla nich najważniejsze? Dom, rodzina, praca. (mk)