Jak dowiedziało się Radio Merkury, do wypadku na autostradzie A2 doszło około godziny 4.30, w okolicach Turku, na bezpłatnym odcinku trasy.
Straż Pożarna zamknęła jeden pas ruchu jezdni w kierunku Poznania. Ruch w pobliżu miejsca mlecznej katastrofy jest spowolniony, ale odbywa się płynnie.
Na razie nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia. Trwa sprzątanie rozsypanych kartonów z mlekiem i śmietaną, później śliską maź z asfaltu będą musieli usunąć strażacy, a na końcu pomoc drogowa będzie wyciągała rozbite auta.