Sprawą zajmuje się policja z Moniek. Jak powiedziała rzeczniczka komendy powiatowej policji w tym mieście Renata Grzybowska, mężczyzna ciął drewno, używając piły tarczowej, osadzonej na specjalnym stole. Wszystko wskazuje na to, że zasłabł i wtedy upadł nieszczęśliwie na ostrze włączonej maszyny.
Świadkiem zdarzenia była jego żona. Według jej relacji, mąż chorował na serce.(jp)
Źródło artykułu: 