Mafia dopadła koronnych

"Życie Warszawy" pisze, że pruszkowska mafia
dotarła do świadków koronnych zeznających w procesach bossów
gangu. Jeden z nich zastraszony przez Adama D., syna Wańki,
zmienił przed sądem zeznania składane w prokuraturze. Mafia
zagroziła śmiercią jego najbliższym.

Świadkowie koronni zeznający przeciwko mafii pruszkowskiej, tacy jak Jarosław Sokołowski ps. Masa, Igor Ławrynowicz ps. Patyk czy Józef B., byli uważani za najlepiej strzeżone osoby w Polsce.

Tymczasem wyszło na jaw, że gangsterom udało się dotrzeć do niektórych świadków koronnych i groźbami zmuszać ich do odwołania zeznań. Józefa B. zastraszono tak skutecznie, że przed sądem wybielił Leszka D. "Wańkę", członka zarządu pruszkowskiej mafii. Gangsterzy dotarli też do Patyka, jednak ten nie przestraszył się byłych mocodawców.

Zdaniem prokuratury, jednym z prowodyrów zastraszania był m.in. Adam D., syn Wańki. Jak to możliwe, że mafia dotarła do skruszonych przed rozpoczęciem najważniejszych polskich procesów w sprawie o zorganizowaną przestępczość? - stawia pytanie publicysta "Życia Warszawy" Rafał Pasztelański.

Według jego informacji, od czasu rozbicia gangu pruszkowskiego mafia kilkakrotnie docierała do niektórych świadków koronnych. Prokuratura sprawdzała nawet, czy nie doszło do przecieku ze strony policjantów pilnujących skruszonych gangsterów. Okazało się jednak, że koronni mieli zbyt dużą swobodę. Nie można nikogo zmusić, by stale miał ochronę, bo to zależy od świadka. Nie ma przepisów nakazujących trzymania koronnego w odosobnieniu do rozpoczęcia procesu - mówi Maciej Kujawski, rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej.

Według informatorów "Życia Warszawy", cześć świadków koronnych sama szukała kontaktów z byłymi kompanami, np. by odzyskać pożyczone pieniądze. Z plotek krążących w półświatku wynika, że swoje wierzytelności odbierał Masa, za którego głowę "Pruszków" wyznaczył ponoć milion dolarów nagrody.

Z ustaleń dziennika wynika, że pruszkowska mafia chciała także zastraszyć i skompromitować prokuratorów i policjantów CBŚ, którzy rozbijali gang. Śledztwo w tej sprawie nadal trwa. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Bogucki: Spotkania z Putinem niestety muszą się odbywać w jakimś formacie
Bogucki: Spotkania z Putinem niestety muszą się odbywać w jakimś formacie
PiS nabrał wiatru w żagle. Wystrzał w najnowszym sondażu
PiS nabrał wiatru w żagle. Wystrzał w najnowszym sondażu
Bogucki po śmierci Łukasza Litewki. "Wielka sympatia pana prezydenta"
Bogucki po śmierci Łukasza Litewki. "Wielka sympatia pana prezydenta"
Tusk nie kryje obaw. Wskazał największy problem Europy
Tusk nie kryje obaw. Wskazał największy problem Europy
Zacznie się o 10. Nowe informacje z prokuratury ws. śmierci posła
Zacznie się o 10. Nowe informacje z prokuratury ws. śmierci posła
Internauci spekulują ws. śmierci Litewki. Policja wystosowała apel
Internauci spekulują ws. śmierci Litewki. Policja wystosowała apel
"Nadal nie wierzę". Poruszające wpisy bliskich Łukasza Litewki
"Nadal nie wierzę". Poruszające wpisy bliskich Łukasza Litewki
Poranek Wirtualnej Polski. Prof. Marcin Wiącek gościem programu
Poranek Wirtualnej Polski. Prof. Marcin Wiącek gościem programu
Było tuż przed północą. Kaczyński wrzucił zdjęcie z tajnego spotkania
Było tuż przed północą. Kaczyński wrzucił zdjęcie z tajnego spotkania
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł