Macron stawia warunki. Stanowczy komunikat Paryża

Emmanuel Macron odbył rozmowę telefoniczną z prezydentem Iranu Masudą Pezeszkianem. Francuski przywódca przestrzegł swojego irańskiego odpowiednika przed dalszym wspieraniem Rosji.

BRUSSELS, BELGIUM - JUNE 27:  (R) Emmanuel Macron President of France and Nikos Christodoulides Pressident of Cyprus attend the family photo during the European Council Meeting on June 27, 2024 in Brussels, Belgium. EU leaders gathered to discuss the bloc's 2024-2029 strategic agenda, as well as issues pertaining to Ukraine, the Middle East, security and defence, competitiveness, among other items. (Photo by Pier Marco Tacca/Getty Images)Emmanuel Macron
Źródło zdjęć: © GETTY | Pier Marco Tacca

O rozmowie prezydentów poinformował w poniedziałek Pałac Elizejski. Macron podkreślił, że Iran ma także istotną rolę w zapobieganiu eskalacji napięcia między Izraelem a Libanem. Francuski prezydent zwrócił przy tym uwagę na 'działania destabilizujące' podejmowane przez Teheran.

Macron dzwoni do Pezeszkiana

Nawiązując do niedawnych zmian politycznych w Iranie, francuski przywódca pogratulował Pezeszkianowi zwycięstwa w wyborach, które odbyły się 5 lipca. Podkreślił jednocześnie, że Francja oczekuje od Iranu wprowadzenia istotnych zmian. Macron zaznaczył także, że uwolnienie trzech obywateli Francji, którzy są "niesprawiedliwie przetrzymywani w więzieniu od dwóch lat", jest kluczowym warunkiem dla poprawy relacji między Paryżem a Teheranem - podaje agencja AFP.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Moment ataku na grecki kontenerowiec. Nagranie z Morza Czerwonego

Prezydent Macron nie przeoczył również tematu programu nuklearnego Iranu, podkreślając potrzebę postępowania według międzynarodowych zaleceń i procedur.

Masud Pezeszkian objął stanowisko prezydenta Iranu po wyborach z 5 lipca, zastępując Ebrahima Raisiego, który zmarł 19 maja w katastrofie śmigłowca.

Czytaj więcej:

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości