Niezależny dziennik Biełoruskaja Diełowaja Gazieta pisze, że podobnych tablic za życia nie wieszano nawet dla wodza rewolucji październikowej - Lenina.
Z pewną dozą ironii gazeta proponuje, by na Białorusi powołać specjalną strukturę, która będzie zajmować się wyłącznie kwestią upamiętniania miejsc pobytu prezydenta. (mp)