"Łukaszenka szuka kłopotów"

Takie wypowiedzi jak wtorkowe słowa prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki są szkodliwe z punktu widzenia interesu gospodarczego Polski i Białorusi - powiedział poseł sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Bronisław Komorowski (PO). Według Komorowskiego, wypowiedź Łukaszenki świadczy o tym, że prezydent "poszukuje powodu kłopotów".

Łukaszenka skrytykował w swoim orędziu polską ambasadę za zajmowanie się Polakami zamieszkałymi na Białorusi. Zachęcał też polskich dyplomatów, aby brali przykład z ambasadorów Rosji czy Turkmenistanu, którzy "lubią Białoruś".

Według Komorowskiego, prezydent Białorusi "takimi zachowaniami może narazić na szwank coś, co jest ważne i dla Polski, i dla Białorusi - stały, systematyczny wzrost wymiany gospodarczej między naszymi krajami". Wypowiedź Łukaszenki - zdaniem posła - może także utrudnić "zacieśnianie współpracy gospodarczej w obszarze biznesu prywatnego".

Komorowski wyraził nadzieję, że wypowiedź Łukaszenki to "tylko słowa", które nie przełożą się na konkretne działania. Mam nadzieję, że w ślad za tą wypowiedzią nie pójdą żadne represje w stosunku do mniejszości polskiej, w stosunku do Kościoła katolickiego czy ambasady polskiej - powiedział poseł.

Jego zdaniem, słowa prezydenta Białorusi to przejaw nerwowości Łukaszenki, która wynika z obaw przed powtórzeniem się na Białorusi scenariusza ukraińskiej "pomarańczowej rewolucji".

Chodzi o "pomarańczową rewolucję", która w końcu 2004 roku doprowadziła do wyboru na prezydenta Ukrainy lidera opozycji Wiktora Juszczenki.

Według Komorowskiego, wypowiedź Łukaszenki świadczy o tym, że prezydent "poszukuje powodu kłopotów, źródeł własnego zagrożenia poza sobą, poza własnym krajem".

Zdaniem posła, jest to bezzasadne, bo Polska "nie zajmuje się eksportem rewolucji i nie ma żadnych wrogich zamiarów wobec Białorusi". Jak dodał, Polska konsekwentnie opowiada się natomiast za "wzmacnianiem mechanizmów demokratycznych, ale na zasadzie wspierania ruchów obywatelskich, nie mieszając się w wewnętrzne sprawy Białorusi".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Trump o ropie po atakach na Iran: spodziewałem się wyższych cen
Trump o ropie po atakach na Iran: spodziewałem się wyższych cen
Iran namierzył "szpiegów" Izraela. Zostali powieszeni
Iran namierzył "szpiegów" Izraela. Zostali powieszeni
Kierowca zderzył się z łosiem. 11-latka w szpitalu
Kierowca zderzył się z łosiem. 11-latka w szpitalu
Trump uderza w Kubę. Jest odpowiedź Hawany
Trump uderza w Kubę. Jest odpowiedź Hawany
USA wycofują żołnierzy z Niemiec. Mamy reakcję Berlina
USA wycofują żołnierzy z Niemiec. Mamy reakcję Berlina
Rosjanie urządzili "polowanie" na cywilów. Zaatakowali minibus
Rosjanie urządzili "polowanie" na cywilów. Zaatakowali minibus
Tusk wbija szpilkę Nawrockiemu. Doczekał się odpowiedzi
Tusk wbija szpilkę Nawrockiemu. Doczekał się odpowiedzi
"Armageddon" w sadach. Straty niektórych sięgają 100 proc.
"Armageddon" w sadach. Straty niektórych sięgają 100 proc.
"Nikt nie chce być przywódcą". Trump zdradził swój "problem z Iranem"
"Nikt nie chce być przywódcą". Trump zdradził swój "problem z Iranem"
Dwie osoby zginęły na jeziorze. Policja apeluje
Dwie osoby zginęły na jeziorze. Policja apeluje
Trump zapowiada cła na auta z UE. Komisja Europejska odpowiada
Trump zapowiada cła na auta z UE. Komisja Europejska odpowiada
Trump chce przejąć kontrolę nad Kubą? "W drodze powrotnej z Iranu"
Trump chce przejąć kontrolę nad Kubą? "W drodze powrotnej z Iranu"