Skargę do sądu zgłosiły władze miejskie, informując, że wspólnota kalwińska nie złożyła wymaganych dokumentów i nie ma legalnego adresu.
Pastor Liawon Lipen oświadczył przed sądem, że sprawa ma charakter polityczny, a wyrok wydano na polecenie władz. Nie możemy zaakceptować nowej, dyskryminującej ustawy, która narusza wolność wyznania. Żądamy zwrotu naszego historycznego budynku i zakończenia prześladowań - powiedział pastor.
Wspólnota kalwińska istnieje w Mińsku od 1992 roku nie ma jednak świątyni i dzierżawi lokale od innych organizacji. Na Białorusi pozostały trzy zbory należące do Kościoła ewangelicko-reformowanego przed rewolucją 1917 roku, zostały jednak przyznane Cerkwi prawosławnej i władze odmawiają ich zwrotu kalwinom.