Zapowiadany rozwój technologii DVD w zasadzie nie jest niczym ciekawym dla przeciętnego użytkownika, gdyż zapis trwający kilkadziesiąt sekund krócej to raczej zwykły chwyt marketingowy. Jeżeli jednak weźmie się pod uwagę profesjonalne zastosowanie, gdzie codziennie wypala się po kilkaset krążków, może się to okazać bardzo przydatne. W prosty sposób można bowiem obliczyć, że przy zapisie 120 płyt w czasie o 30 sekund krótszym można zaoszczędzić godzinę.
Warto również dodać, że kilku producentów pracuje również nad zwiększeniem prędkości zapisu płyt CD. W tym przypadku najprawdopodobniej zatrzyma się ona na poziomie 56x.