"W ogólnej sytuacji naszego kraju te wybory nic nie zmienią, nie ma co się łudzić. Musimy swoje problemy załatwić sami, ale ważne, żebyśmy do tego celu znaleźli poparcie w Unii Europejskiej. Jeśli będą tam odpowiedni ludzie, to znajdziemy je" - powiedział Lepper po wrzuceniu swojej karty wyborczej do urny.
Lider Samoobrony przyjechał do komisji wyborczej po mszy w kościele parafialnym. W niedzielę Lepper obchodzi 50. urodziny. Do lokalu wyborczego towarzyszyła mu orkiestra dęta, a po wyjściu z niego otrzymał urodzinowy tort.