WP
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
lepper
30-04-2006 (17:15)

"Lepper polskim Żyrinowskim"

Ukraiński tygodnik "Dzerkało Tyżnia" nazywa w swym najnowszym numerze Andrzeja Leppera "polskim Żyrinowskim" i wyraża zdumienia, że polityk ten może wkrótce zostać wicepremierem.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
WP

"To, co jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się żartem, dziś staje się polityczną rzeczywistością. Człowiek, któremu nie warto podać ręki, wybór którego nawet na wysokie stanowisko (wicemarszałka - PAP) w parlamencie odbierano jako przejaw politycznego braku zasad (...) staje się członkiem koalicji rządowej i obiecuje swoim zwolennikom ministerialne teki" - pisze publicysta Witalij Portnikow.

Autor przypomina, że kiedy w 2000 roku w Austrii doszło do koalicji konserwatystów z Wolnościowymi Joerga Haidera, to temu liderowi austriackich prawicowych populistów udało się wyperswadować wchodzenie do rządu.

"Udało mu się wyjaśnić, że swą obecnością w siedzibie rządu kompromituje ojczysty kraj. Pewnie Haider nie uwierzył. Ale zmuszony był się zgodzić" - pisze Portnikow i dodaje, że PiS już wcześniej chętnie stworzyłoby koalicję z Samoobroną, ale przeszkadzała "opinia społeczna, która wierzyła w możliwość czegoś porządniejszego. Teraz opinia publiczna już się przyzwyczaiła".

WP

Zdaniem publicysty "Dzerkała Tyżnia", "można mówić o degradacji polskiej klasy politycznej, o triumfie populistów". "Tylko jeden polski minister, inteligent i dżentelmen Stefan Meller odpowiedział na możliwy sojusz z Lepperem zapowiedzią swej dymisji ze stanowiska szefa dyplomacji. Więcej nikt" - czytamy w komentarzu.

"Nieodpowiedzialny populizm - prawdziwy król Starego Kontynentu. Przynajmniej "naszej" jego części. W dniu, kiedy "polski Żyrinowski" niebezpiecznie zbliżył się do władzy, prawdziwy Władimir Wolfowicz (Żyrinowski - PAP) odbierał z rąk prezydenta Federacji Rosyjskiej order "Za zasługi dla Ojczyzny". Czas, kiedy na Kremlu ukrywano kontakty z Żyrinowskim i przyjmowano go od kuchni, dawno minął. Teraz jest on wiceprzewodniczącym Dumy i wchodzi głównym wejściem po order. Pewnie za moment wicepremier Lepper doczeka się polskiego orderu "Za zasługi"..." - konkluduje Portnikow.

Polub WP Wiadomości
WP
WP