W trakcie śledztwa okazało się, że 39-letni chirurg od pewnego czasu jest uzależniony od narkotyków. Ustalono, ze wcześniej leczył się z nałogu, m.in. w jednym z ośrodków Monaru.
Za kradzież i wyłudzanie leków odurzających grozi mu do pięciu lat więzienia.