Jak donosi gazeta nagminnie przekraczane są uprawnienia przez działaczy organizacji polonijnych na Ukrainie. Mają oni szerokie pole do popisu, gdy nie ma możliwości dowiedzenia związków z Polską, jednym z warunków niezbędnych do przyznania Karty jest opinia organizacji polonijnej potwierdzająca zaangażowanie w jej działalność.
Często prezesi niektórych organizacji wykorzystują swoje uprawnienia celem uzyskania korzyści majątkowych. Za odpowiednią opłatą wystawiają potwierdzenia osobom nie mającym żadnych związków z Polską, kompletnie nie znającym języka polskiego.
Dokument jest potrzebny do otrzymania darmowej wizy, a ta ułatwia działalność w przygranicznym handlu.
Polski MSZ póki co nie potwierdza tych informacji.