Rumuński urząd prywatyzacyjny APAPS poinformował, że amerykańska firma Noble Ventures nie wywiązała się z płatności, przypadających 31 grudnia 2001 oraz 31 grudnia 2002. Noble Ventures podpisała w czerwcu 2000 umowę kupna 95% akcji rumuńskiej huty, ale wkrótce potem popadła w tarapaty finansowe.
Huta jest nieczynna od wielu miesięcy, zrujnowana brakiem zamówień i wieloma strajkami, związanymi z niepłaceniem załodze. Władze Rumunii wielokrotnie płaciło hutnikom z budżetu państwa, by zapobiec eskalacji napięcia.