Inny zduńskowolanin stracił przez oszustów 500 złotych. Znalazł w Internecie stronę, na której proponowano sprowadzenie samochodu z zagranicy. Zduńskowolanin przeprowadził z pośrednikiem kilka rozmów telefonicznych i ustalił markę pojazdu. Na podane konto wpłacił zaliczkę, wtedy jednak telefon oszusta zamilkł - pisze dziennik.
"Poszkodowany próbował sam ustalić, czy pod adresem, który znał, zamieszkuje pośrednik" - mówi Zbigniew Polek, zastępca komendanta policji w Zduńskiej Woli. - "Okazało się, że mieszka tam ktoś inny, w ogóle nie związany z pośrednictwem. Tymczasem strona interentowa, na której proponowano sprowadzaniu samochodów, przestała być aktywna". Oszustom internetowym, jeśli zostanie im udowodniona wina, grozi do 8 lat więzienia - informuje "Dziennik Łódzki". (PAP)