Współorganizujący imprezę Jerzy Zoń z krakowskiego Teatru KTO powiedział, że konkursie mogą uczestniczyć wszyscy chętni. "Nie stosujemy żadnych kategorii, ważne żeby zupa była dobra" - wyjaśnił.
Warunkiem uczestniczenia w konkursie było przygotowanie minimum 20 litrów zupy przez restauratora lub 10 litrów przez kucharza indywidualnego.
Zgłoszone zupy oceni fachowe jury. Mogą ich próbować także wszyscy chętni, którzy przyszli na Plac Nowy na Kazimierzu. Wieczorem odbędzie się degustacja 400 litrów zupy "placówki", ugotowanej wspólnie przez okoliczne restauracje.
Zdaniem Zonia, festiwal zupy jest okazją do wspólnej, twórczej zabawy, a także degustacji najróżniejszych rodzajów zup, porównania ich smaku i wymiany przepisów.