Jej odkrywcą jest belgijski łowca asteroid Eric Walter Elst. Do tej pory Elst ma na koncie odkrycie ponad 3,6 tysięcy planetoid.
Z naukowego punktu widzenia odkrycie "Krakowa" ma marginalne znaczenie, ale polski astronom zwraca uwagę na to, że do tej pory bardzo niewiele ciał niebieskich nosi polskie nazwy.
Znalazłem tylko trzy: Toruń, Kraków i Wolszczyk (od nazwiska polskiego astronoma) oraz Tatry, ale w ten sposób planetoidę mogli nazwać również Słowacy- wylicza prof. Zoła. Zastrzega jednak, że być może lista polskich nazw w kosmosie jest dłuższa, bo samych planetoid znanych dzisiaj jest ok. 230 tysięcy w tym 2 tysiące w Układzie Słonecznym.