Korzeniowski: trochę się nachodziłem

Podczas swojej kariery trzy razy obszedłem kulę ziemską dookoła - powiedział Robert Korzeniowski po zdobyciu trzeciego tytułu mistrza świata podczas zawodów w Paryżu. Wspaniały chodziarz był specjalnym gościem czata Wirtualnej Polski.

Robert Korzeniowski
Źródło zdjęć: © AFP

Jasiu: Czy fakt, że pobił pan rekord świata na tym dystansie ma jakieś dodatkowe znaczenie?

Robert Korzeniowski: No oczywiście, że ma znaczenie, dlatego że to wzbogaca, samo osiągnięcie, zawsze jest dobrze, kiedy człowiek pokonuje jakieś granice możliwości i wyznacza nowe. Ten rekord świata, który pobiłem to był mój własny. Już zdawało mi się, że już więcej rekordów nie pobiję, bo nie sądziłem, że w Paryżu czy w Atenach to się stanie, a jednak zrobiłem sobie olbrzymi prezent, z którego się niesamowicie cieszę i troszeczkę zaszachowałem moich rywali.

kimono: Osiągnął Pan już tak wiele w swojej karierze. Jak znajduje Pan motywację do dalszych startów, treningów, ogromnego wysiłku?

Robert Korzeniowski: Odpowiem w bardzo prosty sposób: ta motywacja jest za każdym razem trochę inna, na pewno podstawową sprawą jest, że ciągle mi to sprawia przyjemność. Musieliby kibice zobaczyć w jaki sposób moja osoba została przyjęta przez kolegów zawodników z ekipy, kiedy przyjechałem z tej wsi do wioski. Uważam, że po prostu w naszej ekipie lekkoatletycznej ciągle jestem potrzebny.

Jasiu: Od kilku już lat nie ma zawodnika, który mógłby się choć zbliżyć do pana klasy. Nie pytam jaka, tylko czy jest jakaś tajemnica dzięki której pan wygrywa?

Robert Korzeniowski: Jest taka tajemnica, a jest to chyba bardzo proste, ja siebie i swoje działanie dotyczące treningu i tego, co robię traktuję jako działanie małego przedsiębiorstwa. Nie wszyscy potrafią to w ten sposób robić. Jeśli dołączymy pracę opartą na poznawaniu siebie samego od strony ducha, bym to tak określił i treningu psychologicznym to tworzy się z tego niezła mieszanka dość niebezpieczna dla rywali.

Korzeń: Ile pan już przeszedł podczas swego życia?

Robert Korzeniowski: Około 120 tysięcy kilometrów. Blisko tego. Obrazowo trzy równiki dookoła.

WW26: Gratulacje!!! Czy w Atenach, gdzie są gorsze warunki atmosferyczne, mam na myśli upały, jest Pan w stanie zdobyć złoty medal? I jak się Pan przygotowuje do takich zawodów?

Robert Korzeniowski: Na to pytanie będę mógł odpowiedzieć dopiero na tydzień przed igrzyskami tak naprawdę. Ale uważam, że nic nie stoi na przeszkodzie, żebym podjął taką walkę naturalnie.

Zobacz także:

Zapis rozmowy z Robertem Korzeniowskim

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Chłopiec z Holandii zaginął. Apel policji: może być w Polsce
Chłopiec z Holandii zaginął. Apel policji: może być w Polsce
W Holandii płoną tereny wojskowe. Jest apel o pomoc
W Holandii płoną tereny wojskowe. Jest apel o pomoc
Polka zatrzymana wraz z Globalną Flotyllą Sumud. MSZ Izraela zabrało głos
Polka zatrzymana wraz z Globalną Flotyllą Sumud. MSZ Izraela zabrało głos
Sikorski rozmawiał z Rubio. Ujawniono szczegóły
Sikorski rozmawiał z Rubio. Ujawniono szczegóły
Britney Spears znów ma kłopoty. Usłyszała nowe zarzuty
Britney Spears znów ma kłopoty. Usłyszała nowe zarzuty
Pytanie o "dwa płuca" PiS. Reakcja Karola Nawrockiego
Pytanie o "dwa płuca" PiS. Reakcja Karola Nawrockiego
Administracja USA omija Kongres? Narasta spór o wojnę z Iranem
Administracja USA omija Kongres? Narasta spór o wojnę z Iranem
Wyniki Lotto 30.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 30.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
USA wycofa żołnierzy z Europy? Trump wskazał dwa kolejne kraje
USA wycofa żołnierzy z Europy? Trump wskazał dwa kolejne kraje
Niemcy odpowiadają na groźbę Trumpa. "Podchodzę ze spokojem"
Niemcy odpowiadają na groźbę Trumpa. "Podchodzę ze spokojem"
Iran apeluje do państw regionu. "Przyszłość wolna od ingerencji USA"
Iran apeluje do państw regionu. "Przyszłość wolna od ingerencji USA"
Nawrocki uderza w Tuska. "To była wielka głupota"
Nawrocki uderza w Tuska. "To była wielka głupota"