Nadeszły one trzy dni po tym, jak przywódca palestyński Jaser Arafat wyraził zgodę na powołanie premiera. Ustąpił on przed presją międzynarodową, by dokonał reform w Autonomii Palestyńskiej.
Według opinii mediów izraelskich, dla Izraela, Stanów Zjednoczonych i Europy Fajad jest potencjalnym kandydatem na premiera.
Prasa arabska pisała w ostatnich dniach, że osoba numer dwa w Organizacji Wyzwolenia Palestyny Mahmud Abbas (alias Aby Mazen) i Fajad są dwoma osobistościami branymi pod uwagę przy obsadzaniu stanowiska premiera.
W ubiegłym tygodniu telewizja izraelska informowała, że Szaron spotkał się oddzielnie z Mahmudem Abbasem oraz Ahmedem Korei, przewodniczącym Palestyńskiej Rady Ustawodawczej.
Izraelska telewizja publiczna podała, że na początku lutego dyrektor gabinetu Szarona, Dov Wiesglass, spotkał się z palestyńskim ministrem spraw wewnętrznych Hanim al-Hassanem. (mag)