Strajkujące w zakładzie kobiety były oburzone, że po godzinie 15.00 wyłączono im światło i powykręcano klamki w ubikacjach, by nie mogły z nich korzystać.
Szef elbląskiej Solidarności zapowiedział, że to nie koniec sprawy Hetmana. W piątek właśnie spod tego zakładu rozpocznie się wiec w obronie praw pracowniczych. Przypadnie on w rocznicę Porozumień Sierpniowych.