We wtorek wieczorem kierownictwo Konwentu Europejskiego zaproponowało projekt wstępu do konstytucji Unii. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami nie ma w nim odniesienia do Boga ani do tradycji chrześcijańskiej - wskazuje gazeta.
180-stronicowy projekt przewiduje m.in. zlikwidowanie ostatnich obszarów, w których państwa członkowskie UE mogą wetować niekorzystne dla siebie decyzje. Proponowana konstytucja wprowadza większościowy tryb głosowania jako podstawową metodę podejmowania decyzji wewnątrz Unii. Już dziś ponad połowa decyzji wewnątrz UE zapada za zamkniętymi drzwiami podczas głosowania kwalifikowaną większością - zauważa "Nasz Dziennik".