Głównym celem ćwiczeń, które trwały dwa tygodnie, było sprawdzenie zdolności NATO do prowadzenia dwóch równoległych operacji w odległych od siebie regionach.
Na poligonach przez jakiś czas pozostaną jeszcze niektóre jednostki, by m.in. zlikwidować obozowiska, przegrupować się na czas dotarcia do portów i przejść granicznych - powiedział w piątek zastępca dowódcy centrum prasowego ćwiczenia płk Wojciech Stepek.
Przegrupowania wojsk, uczestniczących w "Strong Resolve", do krajów ich pochodzenia potrwają na terytorium Polski do 20 marca. Stepek dodał, że z Bałtyku stopniowo będą się wycofywać także okręty, które brały udział w manewrach. W ćwiczeniach na terytorium Polski uczestniczyło 50 okrętów i około 100 samolotów bojowych oraz sprzęt opancerzony. (aka)