"Husajn miał mnóstwo czasu. Przez 12 lat mógł zastosować się do rezolucji Rady Bezpieczeństwa" - powiedział Straw przed spotkaniem ministrów spraw zagranicznych Unii Europejskiej poświęconym Irakowi, które odbywa się w Brukseli.
Straw zapowiedział, że decyzje o tym ile dokładnie czasu dostanie jeszcze Husajn zapadną po przedstawieniu w ciągu dnia Radzie Bezpieczeństwa raportu dotyczącego inspekcji w Iraku. Dodał jednak, że czas i cierpliwość międzynarodowej społeczności się wyczerpuje. (mag)