"W piątek będą znane wyniki badań laboratoryjnych, jednak już teraz - po wstępnych badaniach - można powiedzieć, że powodem zatrucia jest ta bakteria" - powiedziała Szablowska. Wyroby pochodziły z cukierni w Nowej Soli. Właściciel cukierni użył do wypieków kupionych okazyjnie jaj.
Ofiarami zatrucia są uczestnicy przyjęć komunijnych, jakie odbyły się w minioną niedzielę w Modrzycy i Otyniu. Na oddziale zakaźnym zielonogórskiego szpitala jest 25 osób. Kolejne osoby z objawami salmonellozy znajdują się w szpitalu wojskowym w Żarach (Lubuskie) i w innych miejscowościach.
Zagrożonych wystąpieniem objawów zatrucia jest ponad 60 osób.