Komandos GRU na Krymie
Rzekomy aktywista samoobrony krymskiej to w rzeczywistości żołnierz specnazu GRU z obwodu saratowskiego w centralnej Rosji. Mężczyznę udało się zidentyfikować dzięki telewizyjnej kamerze. O sprawie informuje TVN24.pl. Poza tym, jak informuje "Ukraińska Prawda", na Krymie zatrzymano rosyjskiego żołnierza. To dowody na to, że Władimir Putin kłamał mówiąc, że na półwyspie nie ma nikogo z rosyjskiej armii.
Źródło zdjęć: © AFP | Genya Savilov