Koktail somalijski
W Somalii nastąpiła kolejna zmiana władzy
Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu - zdjęcia
Szarif Szejk Ahmed, obalony dwa lata temu przez Etiopię, został ponownie prezydentem Somalii. Teraz nawołuje do dialogu z radykalnymi islamskimi rebeliantami, którzy obecnie kontrolują południe kraju.
Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu
Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.
Wojna w Somalii toczy się od 1991 roku, kiedy obalono komunistycznego prezydenta Siada Barre. Od tego czasu w kraj pogrąża się w chaosie, nie działają państwowe instytucje.
Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu
Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.
Pierwszego lutego tego roku somalijski parlament na uchodźstwie wybrał szejka Szarifa Ahmeda ponownie na prezydenta. Kilka dni później Ahmed zaapelował do radykalnych islamistów z al Szabaab o rozpoczęcie pokojowych rozmów.
Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu
Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.
- Dzisiaj w Somalii każdy myśli, że ma rację i nie chce dialogu. Musimy skończyć z takim działaniem, a zamiast tego usiąść do rozmowy i wspólnie rozwiązać nasze problemy – powiedziała w wywiadzie dla Al Dżaziry prezydent Ahmed.
Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu
Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.
Jednak radykalni islamiści uważają szejka za zdrajcę, który się sprzedał za stanowisko prezydenta. – To będzie wyjątkowo trudne dla Szejka Szarifa, by namówić do rozmów islamistyczne ugrupowania z południa kraju. Jednak warto pamiętać, że to jego byli towarzysze broni, więc nie należy go powstrzymywać – powiedział Al Dżazirze Rashid Abpi z Międzynarodowej Grupy Kryzysowej w Kenii.
Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu
Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.
Szejk Szarif Ahmed już raz przewodził Somalii. Latem 2006 roku przejął władzę na południu kraju, kiedy jego partyzantom z fundamentalistycznej Unii Trybunałów Islamskich (UTI) udało się pokonać bojówkarzy terroryzujących kraj od kilkunastu lat. Na kontrolowanych przez siebie terenach szejk wprowadził twarde prawo szariatu, co przyniosło na kilka miesięcy spokój.
Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu
Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.
Prawdopodobnie to Stany Zjednoczone, zaniepokojone islamskim fundamentalnym prezydentem i podejrzewające UTI o związki z Al-Kaidą, namówiły sąsiednią Etiopię do interwencji. W grudniu 2006 roku kilka tysięcy etiopskich wojsk przekroczyło granicę z Somalią. Szejk Szarif Ahmed musiał opuścić kraj.
Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu
Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.
Na uchodźstwie somalijscy islamiści podzielili się na dwie frakcje. Umiarkowane skrzydło z Szarifem Ahmedem działało w Dżibuti. Radykałowie jako siedzibę wybrali Erytreę. Ci drudzy szybko rozpoczęli walki z etiopskimi żołnierzami. Pod koniec stycznia tego roku rebelianci weszli do miasta Baidoa, zmuszając tymczasowy rząd do ucieczki. Obecnie radykałowie kontrolują południe kraju. Według Unii Afrykańskiej w ciągu ostatnich dwóch lat w Somalii zginęło 16 tysięcy osób, a około miliona straciło swoje domy.
Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu
Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.
W styczniu Etiopia wycofała swoje wojska z sąsiedniego państwa. Miesiąc później szejk Ahmed, jako umiarkowany islamista, został ponownie wybrany prezydentem. Wkrótce okaże się, jak zmieni to sytuację w Somalii, w której prawie połowa ludności potrzebuje pomocy żywnościowej, a wiele osób nie ma dachu nad głową.
Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu
Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.
- Kiedy zaczynałem moją walkę, wielu mówiło, że mi się nie uda, że powinienem porzucić swoje marzenia o pokoju. Tak radzili mi nawet przyjaciele, rodzina i ludzie, którzy mnie znali, ale byłem nieugięty. Wiedziałem, że nie mogę tylko siedzieć i patrzeć, gdy w Somalii działo się coraz gorzej. Dzięki Bogu udało mi się przekonać wielu, że pokój pod kierownictwem Unii Trybunałów Islamskich jest możliwy – powiedział Al Dżazirze nowy prezydent Somalii.
Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu
Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.
Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu
Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.