Koktail somalijski

W Somalii nastąpiła kolejna zmiana władzy

1 z 12Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu - zdjęcia

Obraz
© AFP

2 z 12Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu

Obraz
© AFP

Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.

Wojna w Somalii toczy się od 1991 roku, kiedy obalono komunistycznego prezydenta Siada Barre. Od tego czasu w kraj pogrąża się w chaosie, nie działają państwowe instytucje.

3 z 12Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu

Obraz
© AFP

Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.

Pierwszego lutego tego roku somalijski parlament na uchodźstwie wybrał szejka Szarifa Ahmeda ponownie na prezydenta. Kilka dni później Ahmed zaapelował do radykalnych islamistów z al Szabaab o rozpoczęcie pokojowych rozmów.

4 z 12Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu

Obraz
© AFP

Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.

- Dzisiaj w Somalii każdy myśli, że ma rację i nie chce dialogu. Musimy skończyć z takim działaniem, a zamiast tego usiąść do rozmowy i wspólnie rozwiązać nasze problemy – powiedziała w wywiadzie dla Al Dżaziry prezydent Ahmed.

5 z 12Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu

Obraz
© AFP

Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.

Jednak radykalni islamiści uważają szejka za zdrajcę, który się sprzedał za stanowisko prezydenta. – To będzie wyjątkowo trudne dla Szejka Szarifa, by namówić do rozmów islamistyczne ugrupowania z południa kraju. Jednak warto pamiętać, że to jego byli towarzysze broni, więc nie należy go powstrzymywać – powiedział Al Dżazirze Rashid Abpi z Międzynarodowej Grupy Kryzysowej w Kenii.

6 z 12Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu

Obraz
© AFP

Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.

Szejk Szarif Ahmed już raz przewodził Somalii. Latem 2006 roku przejął władzę na południu kraju, kiedy jego partyzantom z fundamentalistycznej Unii Trybunałów Islamskich (UTI) udało się pokonać bojówkarzy terroryzujących kraj od kilkunastu lat. Na kontrolowanych przez siebie terenach szejk wprowadził twarde prawo szariatu, co przyniosło na kilka miesięcy spokój.

7 z 12Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu

Obraz
© AFP

Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.

Prawdopodobnie to Stany Zjednoczone, zaniepokojone islamskim fundamentalnym prezydentem i podejrzewające UTI o związki z Al-Kaidą, namówiły sąsiednią Etiopię do interwencji. W grudniu 2006 roku kilka tysięcy etiopskich wojsk przekroczyło granicę z Somalią. Szejk Szarif Ahmed musiał opuścić kraj.

8 z 12Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu

Obraz
© AFP

Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.

Na uchodźstwie somalijscy islamiści podzielili się na dwie frakcje. Umiarkowane skrzydło z Szarifem Ahmedem działało w Dżibuti. Radykałowie jako siedzibę wybrali Erytreę. Ci drudzy szybko rozpoczęli walki z etiopskimi żołnierzami. Pod koniec stycznia tego roku rebelianci weszli do miasta Baidoa, zmuszając tymczasowy rząd do ucieczki. Obecnie radykałowie kontrolują południe kraju. Według Unii Afrykańskiej w ciągu ostatnich dwóch lat w Somalii zginęło 16 tysięcy osób, a około miliona straciło swoje domy.

9 z 12Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu

Obraz
© AFP

Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.

W styczniu Etiopia wycofała swoje wojska z sąsiedniego państwa. Miesiąc później szejk Ahmed, jako umiarkowany islamista, został ponownie wybrany prezydentem. Wkrótce okaże się, jak zmieni to sytuację w Somalii, w której prawie połowa ludności potrzebuje pomocy żywnościowej, a wiele osób nie ma dachu nad głową.

10 z 12Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu

Obraz
© AFP

Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.

- Kiedy zaczynałem moją walkę, wielu mówiło, że mi się nie uda, że powinienem porzucić swoje marzenia o pokoju. Tak radzili mi nawet przyjaciele, rodzina i ludzie, którzy mnie znali, ale byłem nieugięty. Wiedziałem, że nie mogę tylko siedzieć i patrzeć, gdy w Somalii działo się coraz gorzej. Dzięki Bogu udało mi się przekonać wielu, że pokój pod kierownictwem Unii Trybunałów Islamskich jest możliwy – powiedział Al Dżazirze nowy prezydent Somalii.

11 z 12Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu

Obraz
© AFP

Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.

12 z 12Koktail somalijski czyli zmiana władzy w Mogadiszu

Obraz
© AFP

Lojalni wobec nowo wybranego prezydenta bojownicy zajęli punkty kontrolne w stolicy Mogadiszu.

Wybrane dla Ciebie