Kłamią, że nie kłamali

Stało się. Dwoje policjantów z komisariatu
na Dworcu Centralnym - sierżant Tomasz Twardo i st. posterunkowa
Justyna Zawadka - zginęło w wypadku drogowym w Jabłonnem, na
trasie z Siedlec do Warszawy. Tak oto dwoje funkcjonariuszy życiem
przypłaciło wybryk Tomasza Serafina, b. policjanta z komisariatu,
którego PiS zrobiło dyrektorem w MSWiA, bonzą, który spóźniwszy
się na pociąg zażyczył sobie podwiezienia do domu, do Siedlec -
pisze "Trybuna".

"Grzeczność" uczynił mu komendant dworcowego komisariatu, koleżka. Wbrew przepisom zrobił ze swoich podwładnych szoferów "jaśnie pana", a z policyjnego samochodu taksówkę. Obaj już nie pracują, ale Serafin nie jest tylko dyrektorem - w MSWiA pozostał. Na pytanie dziennikarza - dlaczego?, wiceminister Surmacz powiedział: czy uważa pan, że pozbawienie dyrektorskiego stanowiska to mała kara? W obliczu śmierci dwojga policjantów tego typu odpowiedź to bezczelność - uważa "T".

Bez wątpienia jednak polityczną odpowiedzialność za tę śmierć, za skandaliczne postępowanie b. dyrektora Serafina i za butę wiceministra Surmacza ponosi minister Ludwik Dorn. W tej sprawie MSWiA od początku kręciło. W rezultacie rozwinięcie akcji poszukiwawczej na wielką skalę opóźniło się o 12 godzin.

Pierwsze informacje, jakie przekazano mediom, mówiły, że policjantów wysłano na polecenie MSWiA z tajną misją do Suwałk. Ta wersja obowiązywała do niedzielnego południa. W niedzielę rano policja informowała jedynie, że trwa akcja poszukiwawcza. Według oficjalnej wersji MSWiA, policjantów rzekomo poszukiwano już w dwie godziny po odprawie, o 7.00 rano w sobotę, kiedy nie pojawili się na zakończenie służby.

"Trybuna" przypomina, że telefon komórkowy, który mieli ze sobą ci nieszczęśnicy, zamilkł o trzeciej nad ranem w nocy z piątku na sobotę. Jak dziś wiemy - w chwili wypadku. Czy na pewno od trzeciej rano aż do siódmej nikogo nie zainteresowało, że już więcej się nie meldowali, że nie meldowali, jak daleko jeszcze są? Z nieoficjalnych informacji wynika, że Dorn chciał tę sprawę tuszować, nie chciał, żeby wyszło na jaw, jakie obyczaje panują w policji i w resorcie pod jego rządami. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Media: Plan "krótkiej i silnej" fali uderzeń na Iran
Media: Plan "krótkiej i silnej" fali uderzeń na Iran
Czarnek aż westchnął po pytaniu o panele. "Nie zdejmę"
Czarnek aż westchnął po pytaniu o panele. "Nie zdejmę"
Krótko po rozmowie z Putinem deklaracja Trumpa ws. wojsk w Niemczech
Krótko po rozmowie z Putinem deklaracja Trumpa ws. wojsk w Niemczech
"Wiecie co to jest 86?" Trump uważa, że były szef FBI chciał go zabić
"Wiecie co to jest 86?" Trump uważa, że były szef FBI chciał go zabić
Ujawniają nagrania Mindicza. Kim jest Andrij i Wowa?
Ujawniają nagrania Mindicza. Kim jest Andrij i Wowa?
Wyniki Lotto 29.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
"Ważny gest wsparcia". USA przeznaczy 100 mln dolarów na ochronę Czarnobyla
"Ważny gest wsparcia". USA przeznaczy 100 mln dolarów na ochronę Czarnobyla
Burza wokół TK. Urzędnicy prezydenta dostali wezwania
Burza wokół TK. Urzędnicy prezydenta dostali wezwania
Zełenski uderza w Vance'a. "Pomaga Rosji"
Zełenski uderza w Vance'a. "Pomaga Rosji"
Kolizja aut na Mokotowie. W jednym z nich jechała posłanka
Kolizja aut na Mokotowie. W jednym z nich jechała posłanka
Rozmawiał z Putinem. Trump o szczegółach
Rozmawiał z Putinem. Trump o szczegółach
Były dyrektor FBI sam zgłasza się do służb. W tle zarzuty ws. Donalda Trumpa
Były dyrektor FBI sam zgłasza się do służb. W tle zarzuty ws. Donalda Trumpa