Fanowi polskiego kina dajcie dzieło Jerzego Kawalerowicza „Matka Joanna od Aniołów”. Najlepiej zapakowane razem z „Pociągiem”, gdzie duet Kawalerowicz–Winnicka wspierany jest przez Zbigniewa Cybulskiego. Jeżeli chcecie, by ktoś zerknął na świat przez słynne ciemne okulary aktora, proponujemy podarować mu boks z czterema filmami Cybulskiego: oprócz „Pociągu” znajdziemy tam „Salto”, „Do widzenia, do jutra” oraz „Popiół i diament”. Jeśli stawiacie na klasykę światową, wybierzcie zestawy z filmami Bergmana (czarny lub biały, po 5 sztuk), Felliniego lub Kurosawy (oba po 11 sztuk). Jeśli nie chcecie wręczać wywrotowych dzieł imperializmu, kupcie „Animowaną propagandę radziecką”, czyli ponad 400 minut oryginalnych produkcji made in ZSRR.
sol
Kino pod choinkę
Wśród prezentów nie może zabraknąć ambitnych seriali: przewrotnych „Sześciu stóp pod ziemią” o życiu z umarłymi, „Berlin Alexanderplatz” Reinera Wernera Fassbindera o życiu w spelunkach przedwojennego Berlina i „Aniołów w Ameryce” Mike’a Nicholsa, o życiu w cieniu HIV.
Źródło artykułu: WP Wiadomości