Na razie nie ma informacji o ofiarach. Łączność z wioską została przerwana - podał rzecznik władz w mieście Bałchasz oddalonym o ok. 50 km od składów, gdzie szaleje pożar.
Pożar, który wybuchł w środę przed południem czasu warszawskiego, udało się zlokalizować pod wieczór, lecz jeszcze go nie ugaszono - powiedział oficer dyżurny straży pożarnej w mieście Bałchasz. (jd)