Wśród zdechłych ryb są 11-kilogramowe amury i szczupaki oraz 22-kilogramowe karpie. Wędkujący na tamtejszym jeziorze mówią, że to katastrofa ekologiczna.
Badania prowadzone przez Wydział Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w Gnieźnie wykażą prawdopodobnie, co było przyczyną zniszczenia flory i fauny w całym jeziorze. (miz)