Karnawał w Nadrenii

Trump głównym obiektem kpin

1 z 5Polski rząd i prezydent USA obiektem kpin

Obraz
© PAP/EPA/FRIEDEMANN VOGEL

Mieszkańcy Nadrenii w zachodnich Niemczech obchodzili hucznie "Różowy Poniedziałek" - najważniejszy dzień kończącego się w tym tygodniu karnawału. Głównym obiektem kpin i szyderstw był w tym roku prezydent USA Donald Trump.

Przez Kolonię, Duesseldorf i Moguncję, a także inne miasta Nadrenii przeszły wielotysięczne pochody przebierańców ubranych w finezyjne mundury przypominające stroje wojskowe z ubiegłych stuleci.

Najważniejszym elementem tradycyjnych pochodów były jednak umieszczone na mobilnych platformach figury przedstawiające polityków i inne postaci życia publicznego.

Podobnie jak w zeszłym roku, w tym nie zabrakło karykatury dotyczącej Polski. Umieszczono na niej psa, który zjadał kiełbasę z napisem "demokracja" i wydalał odchody z napisem "dyktatura". Na brzuchu miał napisanie "polski rząd".

(WP, PAP, oprac.: Marek Grabski)

2 z 5Główny obiekt kpin w tym roku - nowy prezydent USA

Obraz
© PAP/EPA/RONALD WITTEK

W Kolonii Donald Trump przedstawiony został jako niesforny uczeń w krótkich spodenkach, który jedną ręką klepie po pupie Statuę Wolności, drugą zaś ciągnie za włosy leżącą na ziemi kobietę symbolizującą Unię Europejską. Pozostali uczniowie chowają się przed rozrabiaką pod ławkami, tylko rosyjski prezydent Władimir Putin zaprasza go serdecznie do klasy.

W Moguncji (na zdjęciu) Trumpa przedstawiono jako słonia w składzie porcelany.

3 z 5Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan

Obraz
© PAP/EPA/FRIEDEMANN VOGEL

Ulubionym motywem karnawałowych parad był w tym roku też prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, krytykowany za represje wobec opozycji i ograniczanie wolności słowa.

4 z 5Merkel jako bezradna biedronka

Obraz
© PAP/EPA/SASCHA STEINBACH

W Kolonii kanclerz Niemiec Angelę Merkel pokazano jako bezradną biedronkę leżącą na plecach. Jej głównego rywala, socjaldemokratę Martina Schulza, jako motyla w dynamicznym locie.

5 z 5Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa

Obraz
© PAP/EPA/SASCHA STEINBACH

W związku z zagrożeniem terrorystycznym do ochrony uczestników zabawy zmobilizowano duże siły policyjne. Funkcjonariusze z bronią gotową do strzału patrolowali ulice, gdzie gromadziły się tłumy.

Samochody ciężarowe mały zakaz wjazdu do śródmieścia Kolonii, Duesseldorfu i Moguncji. Mniejsze pojazdy były dokładnie kontrolowane.

Wybrane dla Ciebie