To nie jest szantaż pod adresem pana prezydenta. To jest kwestia mojej godności, bo nie będę mógł - jako minister sprawiedliwości - wykonać tej ustawy, którą uważam za szkodliwą dla całego wymiaru sprawiedliwości i niewykonalną - powiedział szef resortu sprawiedliwości.
Źródło artykułu: 