Jasnowidz pomaga policji

Po raz pierwszy świdnicka policja korzysta ze wskazówek jasnowidza - ujawnia "Słowo Polskie Gazeta Wrocławska".

Rodzice tragicznie zmarłego Krzysztofa Bonara z Rogoźnicy wierzą, że tym razem uda się dociec prawdy. Od dawna zabiegali, by jasnowidz Krzysztof Jackowski pomógł w rozwikłaniu tajemnicy śmierci ich syna. Udało im się namówić go na przyjazd do Rogoźnicy. Wizjoner potwierdził obawy krewnych: jego zdaniem Krzysztof był w kamieniołomie z jakimiś osobami, w czasie kłótni ktoś zepchnął go ze skarpy.

W środę jasnowidz spędził cały dzień w komendzie. W poniedziałek znów będzie w Świdnicy i razem z policjantami pojedzie na wizję lokalną do kamieniołomów. Nigdy wcześniej ani świdnicka policja, ani prokuratura, ani sąd nie korzystały z tego typu pomocy. Zazwyczaj przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości są sceptyczni w stosunku do tego rodzaju zjawisk.

W tym przypadku mówi się, że dopuszczenie zeznań jasnowidza to efekt przychylności szefa prokuratury okręgowej Jerzego Kasiury, który interesuje się parapsychologią.

Ciało Krzysztofa Bonara zostało znalezione trzy lata temu na dnie jednego z kamieniołomów w Rogoźnicy koło Strzegomia. Dla rodziny to był szok, tym bardziej, że policja od razu zakwalifikowała sprawę jako samobójstwo.

- Krzyś nie miał problemów. Zanim wieczorem wyszedł z domu, umówił się z ojcem na ryby. To nie było samobójstwo - mówiła od początku mama chłopca, Barbara Bonar. - W poniedziałek sprawa zostanie rozwiązana - mówi tajemniczo Jackowski, ale nie chce zdradzać tego, co powiedział policji.

Dwa lata temu inny wizjoner wskazał miejsce ukrycia zwłok pewnego mężczyzny, który zaginął kilka lat wcześniej. Okazało się, że został zamordowany przez swoich najbliższych, którzy ciało ukryli w górniczej hałdzie. Jasnowidz wskazał dokładnie miejsce, w którym leżały zwłoki mężczyzny.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia
Gdzie była ochrona? Mnożą się pytania po zamachu w Waszyngtonie
Gdzie była ochrona? Mnożą się pytania po zamachu w Waszyngtonie
Potężny atak Rosji. Są zabici
Potężny atak Rosji. Są zabici
Bogucki zabrał głos po słowach Tuska. Ostra ocena
Bogucki zabrał głos po słowach Tuska. Ostra ocena
Morze zabarwiło się na czerwono. Miliony martwych krewetek na plaży
Morze zabarwiło się na czerwono. Miliony martwych krewetek na plaży
Kaczyński uderzył przed południem. Ostre słowa o Tusku
Kaczyński uderzył przed południem. Ostre słowa o Tusku
"Dziś wieczorem padną strzały". Zdumiewające słowa przed próbą zamachu
"Dziś wieczorem padną strzały". Zdumiewające słowa przed próbą zamachu
Siedziała obok Trumpa, gdy padły strzały. Wyznała, o czym pomyślała
Siedziała obok Trumpa, gdy padły strzały. Wyznała, o czym pomyślała
Człowiek Nawrockiego zabiera głos po próbie zamachu w Waszyngtonie
Człowiek Nawrockiego zabiera głos po próbie zamachu w Waszyngtonie