Papież, jak donoszą dzienniki, bez większych problemów zjada półpłynne pokarmy i ćwiczy artykulację, przede wszystkim samogłosek, z logopedą i foniatrą. Najczęściej jednak do komunikowania się używa ścieralnej tabliczki i pisaka.
Informując o środowej wizycie w szpitalu arcybiskupa Kolonii kardynała Joachima Meisnera, "Corriere della Sera" zauważa, że mimo iż trwają już intensywne przygotowania do Światowego Dnia Młodzieży, jest zdecydowanie za wcześnie na podjęcie decyzji, czy Jan Paweł II będzie mógł tam pojechać.
Dopiero za kilka tygodni będzie można się przekonać, jaki naprawdę jest stan papieża po chorobie i na co będzie mógł sobie pozwolić w przyszłości - podkreśla prasa.
Na łamach włoskich gazet coraz mniej pisze się już o pobycie Jana Pawła II w szpitalu. "La Repubblica" ograniczyła się do krótkiej notatki o tym, że papieskie otoczenie przekazuje "dodające otuchy wiadomości".
Około południa ma zostać ogłoszony kolejny komunikat o stanie zdrowia Jana Pawła II.
Sylwia Wysocka