Rzecznik warszawskiej prokuratury apelacyjnej, Zbigniew Jaskólski poinformował, że areszt przedłużono także dwóm braciom: Romanowi i Januszowi W., którzy pośredniczyli w zakupie nieruchomości dla PZU SA.
Według prokuratury - ze względu na tok śledztwa - Władysław Jamroży oraz pozostali podejrzani powinni nadal przebywać w areszcie.
Prokuratura obawia się matactwa ze strony podejrzanych, ponadto grozi im wysoka kara - nawet 10 lat więzienia.
W maju tego roku Jamrożemu zarzucono doprowadzenie w PZU SA do strat sięgających ośmiu milionów złotych. Prokurator Kapusta zaznaczył, że ostateczna suma spowodowanych przez niego szkód nie jest jeszcze wyliczona.
Pieniądze wyprowadzano z PZU przez drastyczne, nieraz nawet dziesięciokrotne zawyżanie cen nieruchomości kupowanych dla PZU pod lokalne centra likwidacji szkód. (and)