Przed kilkoma dniami, według gazety, do Iraku wyjechało ośmiu izraelskich ekspertów, na zaproszenie wojsk USA i w porozumieniu z tymczasowym rządem irackim.
Według tychże informacji, Irakiem interesują się również izraelscy ludzie biznesu, którzy chcieliby na miejscu dowiedzieć się o tamtejszych możliwościach inwestycyjnych. Tymczasem izraelskie źródła rządowe potwierdziły, że podróże do Iraku są dla Izraelczyków zakazane i skrajnie niebezpieczne.
Źródło artykułu: 