Prześwietlanie bagaży promieniami rentgenowskimi i sprawdzanie tożsamości Irakijczyka trwało około trzech godzin, wskutek czego 49 spośród 134 pasażerów zrezygnowało z lotu.
Na koniec okazało się, że 35-letni mężczyzna pochodzący z Nasirii, w południowym Iraku, ma papiery w porządku i mieszka legalnie w Norwegii.
Włoska straż graniczna uważa - jak podają agencje - że cała operacja była uzasadniona, ponieważ pozwoliła na sprawdzenie skuteczności stosowanych we Włoszech procedur antyterrorystycznych.
Źródło artykułu: 