IPN ostrzega przed oszustami

Instytut Pamięci Narodowej przestrzega przed oszustami, którzy obiecują starszym osobom odpłatną pomoc w uzyskaniu odszkodowań wojennych lub przeprowadzają "zbiórkę na budżet IPN". Nie wysyłamy nikogo do domów i nie organizujemy żadnych zbiórek - zapewnia rzecznik IPN Jan Ciechanowski.

Ostatnio osoby, podające się za pracowników IPN, podejmowały próby wyłudzenia pieniędzy wobec starszych mieszkańców Pomorza. Zadzwoniła do nas kobieta w podeszłym wieku i poinformowała, że osoba, podająca się za pracownika delegatury Instytutu w Koszalinie, próbowała wyłudzić od niej 2 tys. zł na rozwinięcie działalności tej placówki - powiedziała Alina Geniusz z IPN w Gdańsku. Dodała, że informacja była anonimowa, co umożliwiło jedynie poinformowanie policji o takim fakcie.

To wyjątkowo podły sposób naciągania. Oszuści to zwykle osoby młode i dobrze ubrane, twierdzące, że zbierają pieniądze na kojarzące się z patriotyzmem wydarzenia, którymi zajmuje się Instytut - powiedziała Geniusz.

Jak poinformował Ciechanowski, w czerwcu br. podający się za pracowników Instytutu oszuści chodzili po domach gdynian, oferując pomoc w odzyskiwaniu odszkodowań wojennych z Niemiec w zamian za 400 zł "zaliczki". W marcu do podobnych przypadków dochodziło również w Katowicach. Są to jednostkowe przypadki, aczkolwiek stale powtarza się sposób działania sprawców: młodych, dobrze ubranych ludzi - dodał Ciechanowski.

Przypomniał, że Instytut nie wysyła swych pracowników do domów osób prywatnych, ani nie przeprowadza też żadnych zbiórek pieniędzy na swoją działalność. Jeśli ktoś podaje się za pracownika IPN i chce jakichś pieniędzy, musi być oszustem, a każdy taki przypadek należy zgłosić policji - oświadczył Ciechanowski.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Brutalne zabójstwa seniorek w Warszawie. Michał P. usłyszał zarzuty
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Ambasador USA nie stawił się na wezwanie. Francuzi reagują
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
Wymiana ognia przy granicy. Tajlandia oskarża Kambodżę
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS-owi
"Największa bzdura". Szef MON ostro odpowiedział PiS-owi
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Walczyli w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze ujawniają porażające praktyki
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Niepokojące ustalenia. Rosjanie kupują strategiczne nieruchomości w Europie
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Trump miał zakończyć wojnę w jeden dzień. Jest nowa data
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Komisja Etyki ukarała Annę Marię Żukowską za wulgarny wpis
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Prognoza mandatów. Tak dziś wyglądałby podział w Sejmie
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Tusk tłumaczy się z "zakutych łbów". "Zdecydowanie mocniej"
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Brytyjski premier w Polsce. Podróż w poszukiwaniu korzeni
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji
Zełenski pokazał swój bunkier. Przypomniał pierwsze tygodnie inwazji