Interes z generałem

Kluczem do wyjaśnienia zagadki zabójstwa
gen. Marka Papały mogą być jego powiązania biznesowe. Jak ustaliło
"Życie Warszawy", to najważniejszy wątek, którym zajmuje się
obecnie prokuratura.

W piątek minęło 6 lat od zamordowania byłego komendanta głównego policji. W ubiegłym tygodniu prokuratura przedłużyła - po raz ostatni - śledztwo w tej sprawie. Policja i prokuratura intensywnie badają w tej chwili wątek biznesowy sprawy zabójstwa Papały. - Są drobiazgowo analizowane wszystkie kontakty, jakie Marek Papała miał z biznesmenami - mówią nam policjanci - podaje dziennik.

Według gazety, prokuratorom i policjantom bardzo zależy, by jeszcze raz przesłuchać Edwarda Mazura, biznesmena na stałe mieszkającego w USA. Był on jedną z ostatnich osób, które widziały Papałę żywego. Od samego początku śledztwa prokuratura typowała Edwarda Mazura jako człowieka, który może mieć związek ze śmiercią byłego komendanta głównego policji. Jako zleceniodawcę zabójstwa Papały wskazał go Artur Z., bandyta z gdańskiego gangu płatnych zabójców.

Mazura zatrzymano i przewieziono do Warszawy. Wkrótce go jednak zwolniono, nie stawiając żadnego zarzutu i nie przesłuchując. Tuż po zwolnieniu biznesmen pojawił się na przyjęciu, w którym uczestniczyli politycy SLD, m.in. Krzysztof Janik, Zbigniew Sobotka i Roman Kurnik. Kilka dni później wyjechał z Polski. Mazur i Papała znali się od lat - wielokrotnie odbywali spotkania dotyczące biznesu. Uczestniczył w nich m.in. prałat Henryk Jankowski. Znałem generała Papałę. Niedługo przed śmiercią spotkałem się z nim i z Edwardem Mazurem w hotelu Victoria. Spotkanie umówił generał - mówi prałat Jankowski - czytamy w "Życiu Warszawy".

"Życie Warszawy" ustaliło, że spotkań biznesowych Mazura i Papały było znacznie więcej. W połowie lat 90. Mazur i Papała mieli się spotkać z Grzegorzem Wieczerzakiem. Potwierdzam, że było takie spotkanie. Umówił je Leszek Miller, a dotyczyło wejścia Bakomy (udziały w tej firmie miał Mazur - red.) na giełdę. Było to w czasie, gdy Leszek Miller był ministrem spraw wewnętrznych, a Marek Papała komendantem głównym policji - mówi nam Grzegorz Wieczerzak, były szef PZU.

Były premier na pytanie, czy rzeczywiście organizował to spotkanie, reaguje gwałtownie. Nie wiem, czy do takiego spotkania doszło, czy nie. Ja w nim nie brałem udziału i go nie umawiałem. Zresztą gdyby te osoby chciały się spotkać, nie potrzebowałyby mojego pośrednictwa - mówi Miller. Edward Mazur, do którego dodzwoniliśmy się do Chicago, nie chciał rozmawiać. Nie będę odpowiadał na żadne pytania - powiedział - czytamy na łamach "Życia Warszawy". (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód