Radni dostali dokument przed wyjazdowym posiedzeniem komisji do spraw Nowego Centrum Łodzi, które odbyło się w sejmie.
Według instrukcji radni mieli mieć dokładnie takie samo stanowisko, jak prezydent Łodzi Hanna Zdanowska. Nie mogą mieć własnego zdania. Nakazuje się im zaprzeczania sugestiom, że dworzec w Łodzi jest niepotrzebny.
- Czułem się zażenowany. Sam wiem, co jest dla mojego miasta dobre. To kneblowanie ust - mówi jeden z radnych.
Źródło artykułu: Super Express