Rosati przypomina, że premier w expose zapowiadał odejście od "logiki księgowego". Zauważa jednak, że taki krok może skończyć się katastrofą gospodarczą i Trybunałem Stanu dla jego autorów. Wiele rządowych propozycji zasługuje na poparcie - pisze Rosati, dodając jednak, że sam rząd nie wie jak je sfinansować.
Zdaniem Rosatiego, premier Marcinkiewicz nie odpowiada na pytanie - skąd wziąć te pieniądze. Kwotę 5-7 miliardów, jakie szef rządu zamierza rocznie zaoszczędzić na administracji uważa za kompletnie nierealną. Rosati szacuje, że zapowiadane ciącia w wydatkach na służbowe samochody i telefony przyniosą zaledwie 30 milionów i - zdaniem autora - Marcinkiewicz doskonale o tym wie. (IAR)