Wcześniej były to tereny rolnicze, co uniemożliwiało rozpoczęcie budowy. "Jesteśmy bardzo zadowoleni z decyzji wojewody, mam nadzieję, że w przyszłości współpraca między nami będzie się dobrze układała" - mówi kurtuazyjnie dyrektor generalny IKEA w Polsce, Jan Musielik.
O konkretach firma na razie milczy. Wiadomo tylko, że do załatwienia są kolejne formalności. Koparki wjadą na plac budowy najwcześniej wiosną przyszłego roku. W łódzkiej IKEA pracę ma znaleźć około 200 osób, drugie tyle zatrudnią firmy obsługujące sklep, m.in. przewozowe i sprzątające - pisze "DŁ".