"I oto miałem sen"...

Powrót "Olka"...

1 z 6"I oto miałem sen" - zobacz zdjęcia z powrotu "Olka"

Obraz
© PAP/Paweł Supernak

W sobotę Aleksander Kwaśniewski na konwencji SLD hucznie ogłosił kandydaturę Jerzego Szmajdzińskiego na prezydenta. - I oto miałem sen, że ludzie lewicy znów są razem! - zaczął przemówienie były prezydent, nawiązując do przemówienia Martina Luthera Kinga. "I oto miałem sen..." - pojawiło się jeszcze kilka razy. Na konwencję zaproszono Leszka Millera i Jerzego Oleksego. Było podniosła atmosfera. - Koleżanki, koledzy, powstańmy, powstańmy, zbliżcie się do mnie! - nawoływał Kwaśniewski.

2 z 6Nowe logo, nowy członek SLD?

Obraz
© PAP/ Paweł Supernak

Leszek Miller - po założeniu wcześniej własnej partii i romansie z Samoobroną - znów chce zostać członkiem SLD. Starał się przypodobać dawnym kolegom ("Lewica bez SLD jest niczym") i Szmajdzińskiemu ("Jest smukły jak Obama, stanowczy jak Merkel, opanowany jak Putin"). Kwaśniewski powiedział, że "oto miał sen, że syn marnotrawny wraca na łono...". Domyślamy się, że chodzi o łono partii.

3 z 6"Zwyciężymy, bo mamy rację!"

Obraz
© PAP/ Paweł Supernak

Wicemarszałek sejmu, b. szef MON Jerzy Szmajdziński był zadowolony ze wsparcia Aleksandra Kwaśniewskiego. Poprosił go, by został szefem komitetu wyborczego.

4 z 6"Powstańmy, powstańmy!"

Obraz
© PAP/Paweł Supernak

Pod koniec podniosłego przemówienia Aleksandra Kwaśniewskiego atmosfera była podniosła niczym na zjeździe KC PZPR. "Możemy zwyciężyć, tylko musimy sobie zaufać!" - nawoływał były prezydent. Głośno rozbrzmiewała muzyka Vangelisa z filmu "Rydwany ognia". Jeden z działaczy opanował mównicę i zaśpiewał byłemu prezydentowi "Sto lat". Z entuzjazmem krzyczał "Ole, Olek Kwaśniewski!".

5 z 6"Bądźmy wielkoduszni!"

Obraz
© PAP/Paweł Supernak

Symboliczny uścisk dłoni Jerzego Oleksego i Aleksandra Kwaśniewskiego. W przemówieniu były prezydent mówił o "synu zbyt gadatliwym, który zaczął mówić do rzeczy", co wywołało śmiech wśród członków SLD. Konwencję zorganizowano w Warszawie.

6 z 6"Bądźmy wielkoduszni! Aleksandrze, pójdź tą drogą!"

Obraz
© PAP/Paweł Supernak

"Jurek się waha" - powiedział Aleksander Kwaśniewski o Oleksym. On apelował o wyrozumiałość kolegów partii, który ostro skrytykował w głośnej rozmowie z Gudzowatym. Czy teraz nastanie era przyjaźni? Czemu nie zaproszono Cimoszewicza czy Marka Belki?

Wybrane dla Ciebie