Naukowcy uważają, że regularnie spożywana herbata może spowolnić rozwój dotkliwej przypadłości, wymazującej pamięć ogólnie zdrowych ludzi. Mimo, że nie ma terapii na Alzheimera, herbata może być jakąś bronią w arsenale, do którego sięgamy próbując uleczyć tę chorobę i spowolnić jej rozwój - zauważają brytyjscy specjaliści.
Wykryli oni, że herbata, czy to czarna czy zielona, hamuje działalność enzymów sprzyjających Alzheimerowi. Jednak kawa nie ma podobnych właściwości.
Co roku na chorobę Alzheimera umiera milion osób. Jak dotąd medycyna nie ustaliła, dlaczego atakuje ona ludzi.