Po serii koncertów na Dolnym Śląsku Bielicka przyjechała do Końskich na Kielecczyźnie. Na scenę już jednak nie wyszła. Poczuła się źle i trafiła do szpitala z podejrzeniem zatoru aorty brzusznej. Na stole operacyjnym okazało się, że pękło jelito.
Dwugodzinna operacja zakończyła się sukcesem. Lekarze twierdzą, że rokowania są dobre i królową uśmiechu jeszcze zobaczymy na scenie. (PAP)
Źródło artykułu: 