Ofiary śmiertelne żywiołu to czterej licealiści i kierowca taksówki motocyklowej, którzy zostali przygnieceni przez drzewo.
Potężne podmuchy wiatru i opady spowodowały krótką przerwę w dostawie energii elektrycznej do międzynarodowego portu lotniczego w Manili. Świadkowie mówili, że wicher zrywał dachy z domów.
Przerwa w dostawie prądu na dwie godziny unieruchomiła tysiące ludzi dojeżdżających do stolicy pociągami elektrycznymi.
Tajfun Imbudo przeszedł przez jedną z największych filipińskich wysp - Luzon, gdzie niszczył plantacje ryżu i zbóż, ulewne deszcze spadły też na południową wyspę Mindanao.