Groźna wódka

Tarnowie bez trudu można kupić alkohol bez znaków akcyzy. Litr kosztuje zaledwie kilka złotych, bo meliny i sprzedawcy na placach targowych rozmumieją co to konkurencja. Tarnowska radna Anna Czech apeluje do policji i straży miejskiej o kontrole - niesprawdzone trunki mogą być groźne dla zdrowia, a nawet życia.

Kilkakrotnie tańszy niż w sklepach alkohol jest nie lada gratką, zwłaszcza dla tych, którzy nie mają nadmiaru gotówki w portfelach. Chętnie kupują wódkę, choć na butelkach próżno szukać znaków skarbowych. Nie tylko bezdomni i bezrobotni, ale także młodzież doskonale znają adresy mieszkań, w których jest przedawany alkohol - kosztuje od 3,5 do 6 złotych za butelkę. Jest przywożony we wschodu. Siłą rzeczy - poza kontrolą. Czy tania wódka była ostatnio przyczyną śmierci dwóch bezdomnych? Trudno jednoznacznie powiedzieć, choć nie brak przekonanych o słuszności takiej tezy.

- Jeżeli policjanci i strażnicy nie spowodują, że przynajmniej część melin zniknie, a na Burku nie będzie można kupić taniej wódki spod lady, to w końcu dojdzie do tragedii - ostrzega radna A. Czech. - Jesteśmy zalewani alkoholem ze wschodu. Tylko nikt nie bada, jaka jest jego jakość.

Robert Kozak z wydziału prewencji tarnowskiej policji przyznaje, że Tarnów to region tranzytowy dla alkoholu przywożonego zza naszej wschodniej granicy dla odbiorców w głębi kraju. - Funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą, wspólnie z pracownikami urzędów celnych często wyłapują przemytników - podkreśla. - Na trasie E-4 systematycznie prowadzone są takie kontrole. Osoby przewożące "lewą" wódkę, ale też te, które ją nielegalnie sprzedają, mogą się narazić na wysokie kary. Gdy zostaną zatrzymane, urzędom skarbowym płacą tyle, ile traci skarb państwa za brak znaków akcyzy na butelkach. Dodatkowo prokurator może wnioskować o ukaranie ich grzywną lub nawet żądać kary więzienia. Mimo ryzyka handel kwitnie. Policjanci nie złapali ostatnio żadnego właściciela meliny. Strażnicy miejscy nie zatrzymali nikogo takiego ani na Burku, ani na innych placach targowych w mieście.

AB

Wybrane dla Ciebie
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Poparcie dla Putina spada. Jest najniższe od wybuchu wojny
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Śmiertelnie potrącił posła. Kierowca doprowadzony do prokuratury
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
Lewica odwołuje świętowanie 1 maja. Wszystko przez śmierć Litewki
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
"Sprawdzam". Oficjalnie wzywa wszystkich sędziów TK do Sejmu
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
Pięć miesięcy po zabójstwie 11-letniej Danusi. Odkrycie rodziców
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
To już oficjalne. Zastąpi Cenckiewicza
Polska i kraje bałtyckie jednoczą siły. Chcą więcej unijnych funduszy
Polska i kraje bałtyckie jednoczą siły. Chcą więcej unijnych funduszy
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury
Ludzkie szczątki przy stawie. Są ustalenia prokuratury
"Nie ma zgody". Lewica wściekła po deklaracji DIOZ ws. Litewki
"Nie ma zgody". Lewica wściekła po deklaracji DIOZ ws. Litewki
Cimoszewicz mógł uniknąć wypadku. Biegli o ekstremalnym hamowaniu
Cimoszewicz mógł uniknąć wypadku. Biegli o ekstremalnym hamowaniu
USA chcą "ukarać" Hiszpanię? Jest reakcja premiera Sancheza
USA chcą "ukarać" Hiszpanię? Jest reakcja premiera Sancheza
Polacy zabrali głos. Ocenili Tuska i jego rząd
Polacy zabrali głos. Ocenili Tuska i jego rząd