WAŻNE
TERAZ

Czekali na to 38 lat! Górnik z pucharem

Groza na zakręcie

Kierowca krzyknął, że wysiadły hamulce. Na zakręcie autobus przechyliło na lewy bok. Wóz trzymał się jezdni tylko lewymi kołami, a potem z impetem wbił się w ścianę, za którą siedziała Olga Sajdyk z mężem.

Obraz

Trzech pasażerów ze wstrząśnieniem mózgu leży w lubińskim szpitalu, piętnastu po zbadaniu i opatrzeniu lekarze puścili do domów. To ofiary wypadku, do którego doszło wczoraj o 14.53 w Osieku. Pełen dzieci autobus relacji Lubin – Niemstów wbił się w stojący na skrzyżowaniu dom. Olga Sajdyk nie może wyjść z szoku. – Byliśmy o dwa metry od miejsca, w które uderzył – mówi. Młodzież wynosiła rannych z autobusu. Nim nadjechały pierwsze karetki, przejeżdżający kierowcy odwozili ich do szpitala. – Koleżanka straciła przytomność. Wyciągnęłam ją i moją siostrę na zewnątrz – opowiada trzynastoletnia Anita Jankun z Buczynki.

Anita Jankun siedziała z koleżanką na przedzie autobusu. Jej starsza siostra, Kamila – trzy siedzenia dalej. Wracały ze szkoły do swojej Buczynki. Zapamiętały krzyk kierowcy, pisk, huk, brzęk tłuczonego szkła i odłamki szyby sypiące się na ludzi. Koło godz. 14 mąż Olgi Sajdyk drzemał w salonie. Żona obudziła go tuż przed wypadkiem. O 14.53 siedzieli na kanapie i rozmawiali, gdy posypały się cegły, z szafki runął telewizor, a do pokoju wjechał pekaes. – Pędził jak wariat – twierdzi pani Olga.

Romuald Osiński, sąsiad Sajdyków, wybiegł na ratunek. Pamięta dzwoniące komórki. – Jakaś dziewczyna trzymała się za brzuch – opowiada Natalia Baran z Miłoradzic. Dzieci wynosiły rannych, zatrzymywały przejeżdżające auta. Ich kierowcy wozili ofiary do szpitala. W autobusie byli niemal wyłącznie uczniowie. O tej porze wóz z Lubina do Niemstowa jeździ wyładowany po brzegi, ale wczoraj pasażerów było mniej. – Na szczęście syn jechał późniejszym – opowiadał w szpitalu Marek Sitarski. Przyszedł z przyjaciółmi po ich dzieci. Troje nastolatków leży na lubińskiej chirurgii z podejrzeniem wstrząsu mózgu. 18 innych po opatrzeniu wróciło do domów. Kierowca wyszedł z wypadku niemal bez szwanku. Był trzeźwy. Nie chciał z nami rozmawiać.

Piotr Kanikowski

Wybrane dla Ciebie
Barbara Nowak bojkotuje obchody 3 maja. PiS dystansuje się od jej inicjatywy
Barbara Nowak bojkotuje obchody 3 maja. PiS dystansuje się od jej inicjatywy
Dwa płuca PiS? Kaczyński radykalizuje się, aby wrócić do władzy
Dwa płuca PiS? Kaczyński radykalizuje się, aby wrócić do władzy
Pożar dużego marketu na Mazowszu. Kłęby dymu nad miastem
Pożar dużego marketu na Mazowszu. Kłęby dymu nad miastem
USA ostrzegają. Chodzi o opłaty pobierane przez Iran
USA ostrzegają. Chodzi o opłaty pobierane przez Iran
Za chwilę matury. CKE podało, co na poziomie rozszerzonym jest hitem
Za chwilę matury. CKE podało, co na poziomie rozszerzonym jest hitem
Trump wycofuje żołnierzy z Niemiec. Pentagon podaje termin
Trump wycofuje żołnierzy z Niemiec. Pentagon podaje termin
Pościg pod Jasłem. Policjant potrącił kobietę
Pościg pod Jasłem. Policjant potrącił kobietę
21-letnia Julia zaginęła. Pilny apel służb
21-letnia Julia zaginęła. Pilny apel służb
Historia zagubionego Oscara. Reżyser na lotnisku w Nowym Jorku
Historia zagubionego Oscara. Reżyser na lotnisku w Nowym Jorku
Tragiczny wypadek w Małopolsce. Nie żyje motocyklista
Tragiczny wypadek w Małopolsce. Nie żyje motocyklista
Trump był namawiany, aby kupić psa. Ujawnił, czemu tego nie zrobił
Trump był namawiany, aby kupić psa. Ujawnił, czemu tego nie zrobił
Rząd Mali walczy o odzyskanie kontroli. "Prędzej czy później" i tak upadnie
Rząd Mali walczy o odzyskanie kontroli. "Prędzej czy później" i tak upadnie