Pojedziemy do Winnicy na Ukrainie, aby spotkać się z przyszłymi pannami młodymi - powiedział agencji Reutera przedstawiciel władz Zacharo, Panatazis Chronopoulos - Nie będziemy brać byle kogo. Zbierzemy o dziewczętach informacje, spotkamy się z nimi, a potem podejmiemy decyzję.
Reuter poinformował, że chęć znalezienia żony na Ukrainie wyraziło 180 innych młodych mężczyzn z miejscowości Zacharo w Grecji, a lokalne władze spodziewają się jeszcze większej liczby zainteresowanych.
Setkom młodych Greczynek nie podobało się życie na wsi, więc opuściły południowo-zachodnie wybrzeże Grecji. Pozostawiły samotnych młodych mężczyzn bez perspektyw na małżeństwo czy założenie rodziny. (jp)